fryzer.doc
Link 13.03.2009 :: 18:20 Komentuj (1)
Klientka
narzeka na swoja
prace. Najgorsze jest to, ze musi pracowac w soboty I nie ma
czasu dla rodziny. Kolega sekretarki jest bardzo chory na cukrzyce. Pani lubi
ogladac kino polska I realty tv. Ponad to podaja kawe jacobs gold. Sekretarka jest uzalezniona od
solarium. A nowa pani jest od 15 I ma wszystko zajete. godzine temu powinienem
byc obsluzony. Salon slucham. Na 11.30 jutro klientka. Dziekuje serdecznie.
Sekretarka pali slimy. I znow o sobocie klientka zmeczona byla bardzo I to bylo
okropne - nooo rzucila fryzerka. I zobaczyla snieg i o jezuuu nienormalne. Slonce
owszem, ale nie snieg. A fryzerka znow nooooooo. I suszy ta grzywe od 15min i
pieprzy i peprzy i soli z ta klientka i tylko noooo co chwila rzuca. Do
fryzerki sie przychodzi popierdolic czy z wlosami cos zrobic. I miota sie kolo
mnie ta fryzjerzyna i kawe sobie robi zamiast poslady spiac i szybko sie mna
zajac. Dwie lyzeczki kawy i jedna cukru. A kolejnym nawykiem pani sekretarki
jest luskanie slonecznika i czytanie faktu czy innego super expressu. I kolejne
narzekania slysze dochadzace z solarium i tylko o boze i koszmar i mlodsza
corke ma. A nie to nie solarium to jedna drugiej tipsy robi. A juz 12.33 i
ciagle czekam. Poszedlbym sobie juz dawno ale jestem tak leniwy ze nie chce mi
sie isc i wiem ze nastepnym razem tu przyjde za jakas miesiac jak nie dwa. Eska
kroluje na parkiecie! Kurwa! Skoncz pieprzyc i machac rekoma! Koncz i wez sie
za mnie w koncu fryzjerzyno jarzyno co tylko nnooo i noooo strzyc i kawe umie
robic. Zle ze psp nie zabralem. I dowiedzialem sie przed chwila, ze z wosu
nieklasyfikowany jestem. Ale co zrobic skoro po pierwsze wos w piatki na koncu
jest a po drugie mialem na nim byc tylko, ze czekam na fyzjera. i jezdzi ta
fryzerka ze swoja klientka na jebanym fotelu po calym zakladzie. Ooo tipsiara
skonczyla, a klientka jej ja bardzo pochwalila i zalozyla paskudna
kurteczke z pobliskiego sklepu tani ciuszek ktra kupila za 60zl jakies 2
lata temu. Czytam wlasnie w gali jakies sprzed roku kilku miesiecy
czy wczoraj ze foremniak i maserak znow sie spotykaja. ten artykul bedzie
zawsze swiezy nawet jak sie go zostawi poza lodowka bo oni wciaz sie spotykaja
i niespotykaja. Zaczynam powoli cierpliwosc tracic i przyslowiowy chuj mnie zaraz strzeli. Skojczyla w koncu.
Nie wiem po chuj ona przychodzila fryzure sobie robic skoro nic jej to nie
pomoze i odkryly we trzy wspolnymi silami ze dzis piatek 13. Gratulacje moje.